Strona Główna
   Sowie Wieści
   Mapa Gór Sowich
*POLECAMY NOCLEGI*
Noclegi w Górach Sowich
Informacje Narciarskie
Stoki-Wyciągi Narciarskie 
Trasy n.biegowe i turowe
    GALERIA FOTO
  Sokolec
  Zima w górach
  Lato w górach
  Jesień w górach
  Góry Sowie - różne
  Ludzie z Gór Sowich
 Góry Sowie polecamy:
  Góry Sowie- szlaki
  Srebrna Góra
  Stoki Narciarskie 
  Sztolnie Riese
  Wielka Sowa
  Rzeczka
  Walim
  Pieszyce
  Głuszyca
   Gmina Nowa Ruda
  Sokolec
  Jugów
  Nowa Ruda
  Przygórze
  Wolibórz - Dzikowiec
  Świerki - Bartnica
  Krajanów - Sokolica
  Obok Gór Sowich :
  Góry Stołowe
  Kotlina Kłodzka
  Czeskie Sudety
  Atrakcje w pobliżu...
   Trasy Rowerowe
  Sowia nr 1.
  Sowia nr 2.
  Oznakowane Trasy.
   Stare pocztówki :
Heuscheuer.GóryStołowe
Eulengebirge.G.Sowie
KreisNeurode.N.Ruda
Hausdorf.Jugów
G.Falkenberg.Sokolec
Dorbach.Rzeczka
Wüstegiersdorf.Głuszyca
Wüstewaltersdorf.Walim
B.Charlottenbrunn.Jedlina
GlatzerBaude-Schroniska
      KSIĘGA GOŚCI :
   Dopisz do księgi
   Zobacz księgę
            Kontakt

 

     

 

  

  

 

  

 

     

 

 

      

      

     

 

 

 

 

 

     

 

 

 

 

 


                                            

                                        Zaproszenie na Klasyk Radkowski i Klasyk Kłodzki

                

                          
W sezonie 2012 zarówno Klasyk Radkowski Pętla Stołowogórska (5 maja 2012), jak i Klasyk Kłodzki (28 lipca 2012) rozegrane zostaną poza cyklem Pucharu Polski w Szosowych Maratonach Rowerowych. Naszą, skądinąd wcale niełatwą decyzję oraz argumenty przedstawiliśmy na forum.
Do powodów, jakie nami kierowały nie zamierzamy więcej wracać. Wystarczająco dużo na ten temat zostało już powiedziane. Maratończycy zdążyli wyrobić sobie w tej sprawie własną opinię.
Szkoda tracić czas na podobne dywagacje. Uznaliśmy, że zdecydowanie lepiej skupić siły na przygotowaniach do Klasyka Radkowskiego i Klasyka Kłodzkiego. Zwłaszcza, że obydwa maratony mają swoich zwolenników, którzy co roku przyjeżdżają do nas zmierzyć się z niełatwymi, wymagającymi trasami poprowadzonymi po asfaltach Gór Stołowych
i Kotliny Kłodzkiej.
Dla tych Maratończyków, a także dla wszystkich, którzy chcą sprawdzić, czy Klasyk Radkowski i Klasyk Kłodzki, staną się dla nich „Przygodą, która uzależnia”, jak co roku zamierzamy zorganizować znakomite, niezapomniane imprezy.
Jak będzie? Tak, jak co roku.Będzie pomiar czasu.Będzie ciężko.Będzie słońce, deszcz, wiatr i wiele innych anomalii pogodowych.Będzie wspaniały medal za ukończenie.
Będzie radość na mecie.Będą różowe strzałki na trasie.Będzie serwis techniczny, objeżdżający trasę, którego obsługa pomoże w razie awarii.Będą puchary i nagrody w konkursie.
Jeśli budżet na to pozwoli, będą także pamiątkowe koszulki.
Będzie co wspominać w pokoju hotelowym, i jesienią, gdy słota za oknem nie pozwoli na jazdę rowerem, i kiedy nastanie starość, wnukom będzie można z dumą wspomnieć: „brałem udział w Klasyku Kłodzkim i Klasyku Radkowskim.
Będzie po staremu, a zarazem normalnie. Jak co roku.
Informacje o obu maratonach, a także formularz zapisów znajdziecie na naszej stronie: http://www.klasykklodzki.com/
Serdecznie zapraszamy! Gór
y StołoweKotlina Kłodzka, czekają na miłośników dwóch kółek spragnionych prawdziwej, rowerowej przygody. Przygody, która uzależnia.

                        Z pozdrowieniami, Katarzyna Michalik i Andrzej Smalec

                                                                          


                                                       Trasa Sowirower nr 2.              

                                                

                       Mały wstęp o rowerowaniu w Górach Sowich i nie tylko......

Nasze Góry Sowie to wymarzone  miejsca dla ludzi ,którzy kochają jeździć rowerem i w których można doświadczyć największej przyjemności z jazdy rowerem. Gęsta sieć szlaków turystycznych  i  ciekawe oznakowane ścieżki rowerowe, umożliwią zaplanowanie licznych wycieczek rowerowych zarówno po leśnych czy też asfaltowych drogach. W Górach Sowich oznakowane trasy rowerowe przebiegają kulminacyjnymi grzbietami górskimi, zapewniając amatorom rowerowych wycieczek, malownicze widoki i niezapomniane wrażenia. Z pewnością jazda   na rowerze w górach, wymaga kondycji i pewnych umiejętności ale można też znaleźć kilka sprawdzonych tras dla siebie z którymi poradzimy sobie na miarę swoich możliwości. Rowery górskie  MTB - brzmi tajemniczo a MTB to po prostu z angielska - rower górski od mountain bike. Pierwsze zawody  Mistrzostw Świata  MTB odbyły się w 2003 roku w szwajcarskim Lugano a  pierwszą mistrzynią świata wśród kobiet, została nasza Maja Włoszczowska. Na rowerze w górach każdy zmaga się z trasą samotnie i ma to swoje uroki, bardzo  przyjemnie się jedzie w grupie znajomych, gdzie jest czas na  rywalizacje, wysiłek i wesołe towarzyskie rozmowy. Planując dłuższą wycieczkę w Góry Sowie, możemy skorzystać z noclegu w przyjaźnie nastawionym dla  rowerzystów  Schronisku Sowa. Jest to  wyjątkowy  historyczny obiekt turystyczny, o unikalnym  położeniu 902m.n.p.m., na południowym stoku Wielkiej Sowy Parku Krajobrazowym Gór Sowich. Przepiękne tereny wokół schroniska, leśne drogi i szlaki turystyczne to same Serce Rowerowego Królestwa Gór Sowich. Moim zdaniem kto raz spróbuje jazdy na rowerze górskim w  masywie Wielkiej Sowy, przy najbliższej okazji znów  usiądzie na siodełku i powróci tu na swoich dwóch  kółkach, by odkryć kolejny niesamowity zakątek najstarszych i najbardziej tajemniczych gór w Polsce. Góry Sowie to prawdziwy rowerowy raj -  gdzie góry wydają się mi zawsze bliższe, a lasy bardziej zielone niż gdziekolwiek indziej na świecie. Planując  weekendową wycieczkę  rowerową wiele osób  zastanawiała się niejednokrotnie, dokąd udać się na weekendową wycieczkę, ja tych problemów nigdy nie mam, Góry Sowie wybieram zawsze w każdej wolnej chwili.

                                             

                                      Sowia Trasa Rowerowa nr 2

                                                          

     N.Ruda-Przygórze-Przeł.Woliborska-Przeł. Pod Gołębią-For Donjon-Przeł. Srebrna-Wiadukt pod Ostrorogiem-Trasa kolejki Sowiogórskiej do Woliborza-Leśny Dworek-Przygórze-N.Ruda

Trasę zaczynamy tradycyjnie od ulicy Obozowej, dalej obok Muzeum Górnictwa, zgodnie z opisem trasy nr 1.>jedziemy do wsi Przygórze. Na skrzyżowaniu w Przygórzu, obok przystanku PKS-u, tym razem skręcamy w prawo. Dalej, również z prawej strony mijamy dwa sklepy spożywcze, a po chwili po lewej stronie, bar. Obok baru znajduje się ,,czarny’’ pomnik górnika a z prawej strony baru, muszla koncertowa. (był tu kiedyś górniczy dom kultury). W środku baru, przyjemny wygląd i wystrój, kilka gatunków kuflowego piwa. Jeśli byliśmy w środku, to z baru wyjeżdżamy  skręcając w lewo , kawałek dalej ,po drodze, mijamy z prawej kolejny bar Lewickiego- tutaj można zjeść obiad czy inne danie na gorąco, jadąc dalej mijamy znak drogowy „ koniec Przygórza”. Droga asfaltowa skręca w lewo, my jedziemy prosto na szutrową drogę , mijamy z prawej strony turystyczne miejsce spoczynku, dalej po kilku minutach, górskiego ujęcia wody, jest to nieduży budyneczek z czerwonej cegły. Jedziemy szutrową drogą , cały czas pod górkę, obok górskiego strumyka, po około pół kilometra, od ujęcia wody ,dojeżdżamy do granicy lasu. Jedziemy prosto, na pierwszym leśnym skrzyżowaniu, parę metrów dalej, z prawej strony mijamy, karmnik dla zwierząt. Jedziemy kilkaset metrów, po około 0,5 km, droga skręca w lewo, na leśna serpentynę. W tym miejscu zaczyna się mocniejszy podjazd , po kilku minutach dojeżdżamy, do Przełęczy Woliborskiej(711m), rozdzielającej środkową i południową część głównego grzbietu Gór Sowich. Ten odcinek drogi z Przygórza na Przełęcz Woliborską, jest dla mnie szczególny, to tutaj, na tych okolicznych duktach leśnych, rozpoczynałem swoją przygodę z sowimi ścieżkami. Na przełęczy zastaniemy węzeł szlaków i wiatę turystyczną. W tym miejscu, naszą trasę przecina, droga asfaltowa z Nowej Rudy do Bielawy. Mijamy  wiatę, skręcamy w lewo i wjeżdżamy na drogę asfaltową,. Po przejechaniu 100 metrów, drogą asfaltową w dół, uważamy, bo za chwile, skręcamy, na widoczną, po prawej stronie drogę szutrową. Po około 150 metrów jazdy widać pierwszy znak niebieskiego szlaku turystycznego długodystansowego (równoległy do głównego sudeckiego szlaku czerwonego) Teraz jedziemy, cały czas tą drogą, zgodnie z niebieskim szlakiem turystycznym . Jest ona dość równa i szeroka, niektóre odcinki tej drogi, można nazwać, leśną autostradą. Na liczniku 11,5 km,  niebieski szlak skręca w prawo z naszej drogi, my jedziemy prosto, ponieważ po chwili szlak pojawi się z powrotem na naszej drodze. Dalej, po około 400 metrach, niebieski szlak, ostro skręca pod górkę, a po około 0,5 km, gdy na liczniku mamy już 13 km, dojeżdżamy do szczytu Malinowa. Krótki zjazd z górki, po prawej stronie stykamy się z czerwonym szlakiem, a nasz niebieski ,odbija lekko w lewo. Jedziemy oczywiście cały czas niebieskim szlakiem, następne 1,5 km, wjeżdżamy na Przełęcz Pod Gołębią(785m),tu jazda pod górę wreszcie się kończy. Z leśnej gęstwiny wjeżdżamy prosto na leśną drogę, skręcając w lewo. Tutaj niebieski szlak łączy się z czerwonym i z szlakami rowerowymi z Sokolca . Mijamy piękną Budzowską Polanę, trudno w to uwierzyć ale na tej polanie, istniała dawniej, malutka osada - Budzowska Kolonia, z czynną gospodą i schroniskiem, była też tu ferma hodowli srebrnych lisów, będąca jednocześnie atrakcja turystyczną, niestety osada, kilkanaście lat po wojnie, całkowicie zanikła.  Dalej mijamy szczyt Gąsiorka(773m.), jedziemy lekko w dół wyboistą drogą, czasami czekają nas lekkie podjazdy, z lewej mijamy szczyty Chochoła Wielkiego i Chochoła Małego, Na liczniku, 17 km trasy, teraz uważamy, ponieważ szlak czerwony skręca w lewo i my wraz z nim jedziemy również w lewo, dalej po kilkunastu metrach , szlak skręca w prawo a przed nami ostry podjazd pod górkę, na szczyt Warownej Góry. Po pokonaniu tego odcinka dojeżdżamy do fosy fortu Donjon. Teraz szlak poprowadzi nas wzdłuż fosy, dlatego jedziemy bardzo ostrożnie, jest to odcinek długości około jednego kilometra. Na drodze  wzdłuż fosy, napotkamy kilka przeszkód do pokonania , w końcu czerwony szlak, doprowadza nas do pierwszej bramy fortu Donżon. Jest udostępniony dla zwiedzających, w sezonie czynne codziennie, maj - wrzesień w godz. 9-19, październik, kwiecień : 10-17, w pobliżu Fort Rogowy i Wysoka Skała zw. ''Harcerzem''. Donjon, główny fort Twierdzy Srebnogórskiej, został wybudowany w latach 1765-78 i jest uważany za największy tego typu obiekt w Europie, tu mieściło się centrum obrony twierdzy. W czasie wojen napoleońskich w 1807 w okolicy Srebrnej Góry toczyły się uporczywe walki, mające na celu wyparcie prusaków ze Śląska. Dowodzone przez ks. H Bonaparte wojska francuskie ( wraz z polskimi ułanami Legii Nadwiślańskiej), nie pokonały obrony twierdzy, przez co zdobyła ona sławę niezdobytej fortecy i miano ,,Śląskiego Giblartaru’’.  Swoje militarne funkcje, twierdza straciła w 1867 roku. Teraz czeka nas zjazd z fortów ,droga asfaltową w kierunku Małej Przełęczy Srebrnej. Podczas zjazdu po lewej stronie mijamy dawne schronisko- obecnie pensjonat "Przełęcz Srebrna". Po chwili zjeżdżając w dół ,jesteśmy na tzw. Małej Przełęczy Srebrnej ,jest to wyraźna oraz głęboka granica w kształcie siodła umiejscowiona na wysokości 568 m n.p.m pomiędzy Warowną Górą w Górach Sowich, a Ostrorogiem w Górach Bardzkich. W tym miejscu znajduje się skrzyżowanie ważnych szlaków i dróg. Niedaleko niej są niewielkie zabudowania nazywane Górnym Miastem. Część z tych budynków stojących najbliżej przełęczy, dawniej spełniała rolę koszar dla załogi fortecznej. Na początku XX w. Część koszar przeznaczono na fabrykę zegarów. Srebrna Góra, przed wojna miasteczko ,(obecnie wieś), to niegdyś ,,Perła Gór Sowich’’ która obecnie  odzyskuje dawny blask. Na wprost, trochę dalej widoczna droga do fortu Ostroróg, jesli jesteś pasjonatem fortyfikacji to czeka cię morderczy podjazd ale myślę że warto obejrzeć ten wspaniały historyczny fort-  niestety ostatnio często był zamknięty.. Skręcamy w prawo na drogę asfaltowa ze Srebrnej Góry do Woliborza. Obok, na przełęczy, znajduje się bar, w którym możemy sobie wypić piwo beczkowe lub tez zjeść jakiś fast food . Z przełęczy czy tez z baru skręcamy w prawo. Za około 250 m, zwracamy szczególną uwagę aby nie pominąć znajdującej się po lewej stronie, leśną drogę prowadzącą do wiaduktu pod Ostrorogiem . Po przejechaniu około 50 metrów leśną dróżką, na leśnym rozwidleniu, skręcamy w lewo, tutaj w tym miejscu wjeżdżamy na trasę słynnej Kolejki Sowiogórskiej, a po chwili na pierwszy wiadukt kolejowy. Droga prowadząca do wiaduktu nie wskazuje na to, że jest to trasa, którą kiedyś jeździł pociąg, pierwszy z wiaduktów zwany „Pod Ostrorogiem” może pomóc naszej wyobraźni. Za wiaduktem na słupku znajduje się tablica z krótką historią kolejki. Możemy tutaj podjąć decyzję czy pojechać niżej, dalej trasą kolejki aby zwiedzić drugi podobny wiadukt kolejki- wiadukt Żdanowski, lub też zawrócić tutaj i powrócić do rozwidlenia dróg przed pierwszym wiaduktem. Wracając na rozwidleniu jedziemy prosto, nie skręcając w prawo (POWRÓT DO GŁÓWNEJ DROGI). Po przejechaniu około 60 metrów drogę zagradza nam drewniana żerdź, która można przesunąć w bok lub przecisnąć się pod nią. W górze widoczny po prawej pensjonat „Bartek”. Trasa kolejki wjedzie dalej głębokim wykopem, zaczyna się wąwóz, prowadzący do najwyżej położonej stacji kolejki „Srebrna Góra-Twierdza” na Przełęczy Srebrnej.  Niestety jest tu zawsze mokro i dużo błota, ciężko ten odcinek przejechać rowerem. Na stacji mijamy zawieszony nad nami, żelazny most (czasami się zdarza że ktoś z mostu skacze na bangee). Jedziemy dalej trasą kolejki, na liczniku już 22 km, w tym miejscu trasa kolejki przejeżdża po malutkim murowanym wiadukcie nad drogą do Srebrnej Góry. Bardzo miła i przyjemna atmosfera, udziela mi się na tej trasie, wyobrażam sobie pociąg wypełniony ludźmi, buchającą parę z lokomotywy i jej głośne sapanie. Po 1,5 km, przecinamy prosto drogę szutrową, aby po kilkudziesięciu metrach pod skosem przeciąć drogę asfaltową. Z drugiej strony drogi ,parę metrów dalej, po skosem, trasa kolejki wjedzie w piękny brzozowy zagajnik Kawałek dalej, gdy na liczniku stuknie 24 km, wjedziemy w sympatyczny mały wąwóz, przed nami skręcająca w lewo ścieżka, ale my jedziemy cały czas prosto. Mijamy kolejny przepiękny wąwóz wykuty w skale. Niestety tam gdzie było torowisko obecny jest wszędobylskie błoto, jest to odcinek praktycznie nie do przejechania. Jedziemy dalej, w dole widać Nową Wieś Kłodzk, przy 25 km, z pięknej leśnej drogi wjeżdżamy na szuter, po chwili skręcamy w prawo na drogę asfaltową, i jednocześnie opuszczamy  trasę słynnej kolejki, dalej pociąg jechał do dworca w Woliborzu(z daleka widoczny budynek z czerwonej cegły). Po około 100m, wjeżdżamy na główną drogę, skręcając w lewo do Woliborza. Jedziemy około 1.5 km tą drogą, do skrzyżowania przed Woliborzem, na tym skrzyżowaniu skręcamy w prawo w kierunku Bielawy. Jadąc tą drogą, po około 0,5 km zjeżdżamy w lewo, w widoczną po lewej stronie, boczna asfaltową drogę, prowadzącą do „Leśnego Dworu” tel. 074 872 45 90) -pensjonatu położonego na skraju wsi Wolibórz, jest tu dobrze zagospodarowany camping, pole namiotowe i niewielki basen. Ten obiekt turystyczny, prowadzi rdzenny mieszkaniec Gór Sowich, pan Thomas Herha,  dzięki jego pracy i zaangażowaniu mógł powstać  ten piękny obiekt turystyczny. Zaraz za leśnym dworkiem, jedziemy wzdłuż parkanu, aby po chwili skręcić w prawo w drogę szutrową, obok białego domku. Jedziemy nią, lekko pod górkę, po chwili droga za białym dworkiem, zamienia się w wyboistą polną dróżkę, jest to 28 km trasy. Po przejechaniu niewielkiego odcinka trasy ,dojeżdżamy do skrzyżowania polnych dróg, tutaj jedziemy prosto. Dalej droga prowadzi skrajem las , jadąc nią nigdzie nie skręcamy aż do wsi Przygórze. Jest to  malowniczy i sympatyczny odcinek naszej trasy, powadzi obok pięknego lasu z równie pięknym drzewostanem. Tuż  przed wsią droga opada, po chwili czeka nas zjazd do wsi, który doprowadzi nas, do znanej nam z początku trasy, drogi asfaltowej, skręcamy oczywiście w lewo w kierunku Nowej Rudy, zgodnie z wcześniejszym opisem.                                   

                                                               

                                      

                                              

                      

                   -->Wszystkich odwiedzających tą  stronę, zapraszam do wpisów w   Księdze Gości <---

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

                                                                              ***  Ogłoszenie  prywatne  ***

       Sprzedam lub Zamienię  Na Dom Atrakcyjne Mieszkanie  w Nowej Rudzie. Po więcej informacji kliknij na poniższy link!

                                                                              http://nowarudamieszkanie.orangespace.pl/  

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- 

                  **** Budowanie i pozycjonowanie stron turystycznych Zbigniew Barański Tel. 600365697 www. sowirower.info  ***