licznik odwiedzin  

   -- COPYRIGHT @  BY 2004 -- SOWIROWER.   PWII.  PL -- ALL RIGHT  RESERVED --

    Kontakt z redakcją:    GG: 4931011 Napisz na GG              
            Góry Sowie
Wprowadzenie
Sowie Wieści
Schornisko Sowa
Sokolec
Warto Zobaczyć
Sowie Fotki
Sowie Linki
Noclegi w górach
Ludzie z Gór Sowich
      Noworudzki Rower
ROWEROWE NIUSY
Mastersi z N.Rudy
Zawody - Wyścigi
Klub Ziemi Kłodzkiej
Rowerowe linki
        Trasy Rowerowe
Sowia nr 1
Sowia nr 2
Sowia nr 3
Drogosławska
Noworudzka
      Warto Zobaczyć
Region Radkowski
Region Kłodzki
Czeskie Sudety
Pobliski Region
      Stare Fotki Z ....
Stadt Neurode
Kreis Neurode
Eulengebirge
Euldörfel
Glätzisch Falkenberg
Annaberg
         Nowa Ruda
Hotele-Noclegi
Warto Zobaczyć
Fotki Z Nowej Rudy
Linki do stron o N.Rudzie
      Księga Gości
Wpisz się...
Zobacz wpisy...
       

     Sudecka TopLista

       KOLARSTWO GÓRSKIE

 

 

 

 

  Toplista rowerowych stron WWW - bikeworld.pl   [Góry Sowie On-line - www.gorysowie.pl]

                     Góry Sowie                                                 

                                           Gmina Nowa Ruda

                            Przygórze 


 
 

  

        Urokliwa i malownicza wieś, położona niedaleko Przełęczy Woliborskiej, w dolinie Piekielnicy, u stóp Gór Sowich, między Woliborzem a Jugowem. Wieś  posiada na swoim na terenie, największy zakład Ziemi Noworudzkiej, ZPAS S.A.  Zakład usytuowany jest, na terenie dawnej kopalni węgla kamiennego RUDOLF (po 1945 r. zakład górniczy BOLESŁAW) , oraz byłej huty BARBARA .  Historyczne budynki zespołu byłej huty BARBARA (obecnie Zakład Mechaniczny ZPAS S.A.), pochodzące z drugiej połowy XIX wieku, wpisane są do rejestru zabytków. Wszelkie prace remontowe i rozbudowa obiektów wykonywane są za zgodą i pod nadzorem służby konserwatorskiej.

 

Właśnie w tej wsi, na dobre rozpoczęła się, moja przygoda na rowerze z Górami Sowimi, dlatego z ogromnym sentymentem wspominam  okolice Przygórza

   

 

                  Wieś Przygórze -widok z drogi kolo cmentarza

    

 

    Nad wsią, duża sieć leśnych dróg, które nie maja sobie równych, w całych Górach Sowich. Takich miejsc gdzie można jeszcze podziwiać widoki, bezpośrednio z leśnej drogi, jest bardzo mało, dlatego Przygórze, to moim zdaniem, najpiękniejsza cześć Rowerowego Królestwa Gór Sowich!!!!   

     

     

    

    

   

             

   

                   

    

 

                      Kościół w Przygórzu, zbudowany  w l. 1933-35 (remontowany w 1964)

   

 

                   LUDWIKOWICE KŁ-SOWINA(,,dolny Sokolec'')

  OŚRODEK turystyczny - HARENDA -

 Ośrodek wypoczynkowy położony jest w malowniczym zakątku tajemniczych Gór Sowich, u podnóża góry Gontowa. Oprócz bazy noclegowej i gastronomicznej ośrodek dysponuje  bogatym zapleczem rekreacyjnym. Osrodek ma własną stadninę tarantów małopolskich (20 koni) i doświadczonych instruktorów prowadzących jazdę na przestronnym padoku lub w terenie,w ośrodku są bryczki i taborowy wóz cygański - organizowane są na nich przejażdżki dla gości. Własnością ośrodka jest także duży zarybiony zalew (1,5 ha), na którym goście wędkują, pływają na wodnych rowerach, kajakach i łódkach. Na zalewie jest również urządzone strzeżone kąpielisko. Nad zalewem  znajduje się, mogąca pomieścić 70 osób drewniana gospoda grillowa, a także wędzarnia, w której przygotowywane są wyśmienite wędzone pstrągi. Na terenie ośrodka znajduje się duży strzeżony parking mogący pomieścić120 samochodów.

 Główne atuty to:

1. Urokliwe położenie w tajemniczych Górach Sowich

2. Własna stadnina, zalew ze sprzętem wodnym, łowisko pstrąga, mini zoo

3. Własne muzeum militariów, podziemne sztolnie udostępnione do zwiedzania

Muzealna działalność ośrodka to kolekcja militariów - broni palnej, ciężkiego sprzętu wojskowego (skot, czołg, pojazdy terenowe, działa) udostępniona do oglądania. Czołg i inne pojazdy wojskowe są sprawne technicznie - organizowane są na nich przejażdżki dla gości. Militaria zgromadzone są u podnóża góry Gontowa, w której znajdują się wydrążone podczas minionej wojny podziemne sztolnie(3 km chodników) są udostępniane  do zwiedzania, pieszo lub na pontonach (część podziemnych korytarzy jest zalana) Wykorzystując posiadany sprzęt i bazę organizowane są dla gości zajęcia ekstremalne: wspinaczki na skałach, zjazdy na linach, nurkowanie, strzelanie, jazda samochodami terenowymi. Zimową atrakcją są narty, ponieważ ośrodek , położony jest w pobliżu ( 3 km ) centrum sportów zimowych w Sokolcu.

    

 Centrum Muzealno Turystyczne -OLBRZYM ,wzięło nazwę od historycznego określenia kompleksu podziemnych korytarzy, przed wielu laty drążonych w Górach Sowich. Centrum Muzealno Turystyczne, umożliwia zwiedzanie okolicy konno. Grupa instruktorów prowadzi codzienne lekcje jazdy, zarówno dla początkujących jak i zaawansowanych. Ci drudzy mogą również wybrać się w teren, by pod okiem instruktora nabyć nowe umiejętności, a przy tym podziwiać panoramę Gór Sowich. Komu nie wystarcza kilka godzin jazdy konnej – wyrusza na kilkudniową wyprawę.Wczasowicze, którzy lubią mniej ekstremalne przejażdżki mogą wybrać się na wycieczkę bryczką, a nawet większą grupą taborowym wozem cygańskim. Najmłodsi jeźdźcy cały rok cieszą się tu przejażdżkami na kucyku. Wraz z nadejściem zimy pojawiają się nowe możliwości. spędzania wolnego czasu – bryczkę  zastępują sanie, a co odważniejsi biorą udział w kuligach. Aby w czasie  zabawy goście nie martwili się o swoje „tradycyjne” pojazdy, firma CTMOlbrzym przygotowała duży, wygodny parking strzeżony. Porządku pilnuje tam strażnik. Parking, podobnie jak wszystkie inne obiekty, jest monitorowany 24 godz. Na dobę, co zapewnia całkowicie poczucie bezpieczeństwa. Miłośnicy zwierząt oprócz koni mogą obejrzeć inne zwierzęta w małym ZOO. Nad dużym stawem znajduje się Kuźnia – miejsce przeznaczone do organizacji biesiad. Tu odbywają się ogniska i wieczorne grilowanie. Ławy i stoły stoją na zewnątrz i pod dachem, więc żadna pogoda nie jest w stanie przeszkodzić w dobrej zabawie. A zabawa jest przednia, można nie tylko pojeść ale i potańczyć. Słucha się dobrej muzyki z płyt albo grają zespoły muzyczne. Grywają tu także prawdziwe kapele cygańskie. Swoich sił mogą spróbować wyprawni i początkujący wędkarze. Własny sprzęt nie jest do tego konieczny – wędki można wypożyczyć. Później zdobycz smaży się na grillu lub wędzi w małej wędzarni. Nie trzeba bawić się jednak w wędkarza, aby zjeść tu coś dobrego. Na miejscu można kupić przysmaki z gila, przepyszną grochówkę, tradycyjny polski bigos, zimne i ciepłe napoje, słodycze i lody na deser. Wypożycza się tu również rowerki wodne, łódki. Na amatorów wycieczek rowerowych czeka wypożyczalnia rowerów górskich. Mniej aktywni odpoczywają na ławeczkach w słońcu, pod parasolem albo opalaja się nad zalewem. W upalne dni można też w zalewie zażyć orzeźwiajiącej kąpieli pod okiem ratownika

wejście w sezonie na teren obiektu - 4 zł/os (dzieci do 12 lat zniżka)

.        

       

 Kompleks -GONTOWA -Riese- nazwa tego kompleksu wywodzi się od wzniesienia Gontowa (717 m),w którym jest wydrążony. W Gontowej podziemne sztolnie wydrążone są - inaczej niż w pozostałych obiektach- w piaskowcu. Stwarza to szczególne zagrożenie zawałami. Kompleks składa się z dwóch odrębnych grup podziemnych wyrobisk. Tylko jedna z nich jest obecnie dostępna i posiada dwa wejścia. Druga natomiast, ma zawalone wejścia, zasypane otwory, które stanowiły przypuszczalnie wejścia do podziemi, znajdują sie na wschodnim zboczu Gontowej na wysokości około 580 m n.p.m. Jedno od drugiego leży w odległości około 200 m. Przypuszczalnie wykute tam sztolnie biegnąw głąb góry w kierunku zachodnim, by połączyć się z wyrobiskami grupy pierwszej. Dwa wejścia do pierwszej grupy znajdują się na wysokościokoło 640 m n.p.m. i oddalone są od siebie o około 100 m.   Sztolnie o szerokości i wysokości ok. 3 m mają około 150 m długości i biegną  równolegle do siebie. Końce obydwu sztolni łączy system prostopadle biegnących do siebie wyrobisk, których część środkowa jest znacznie poszerzona i w tych miejscach tworzy obszerne hale. Dwie o długości około 15 m, a trzecia - około 35 m. Są wykonane w stanie surowym. Nie zdążono ich wybetonować. W wielu miejscach przejścia tarasują obwały, stanowiące poważne niebezpieczeństwo. W połowie długościobydwu sztolni, po obydwu ich stronach wykonane są wyrobiska przeznaczone najprawdopodobniej na wartownie, które strzec miały dostępu do podziemnego kompleksu. Długość dostępnych wyrobiskw kompleksie „Gontowa" jest szacowana na około 700 m, a ich powierzchnia wynosi około 2000 m kwadratowych.W naziemnej części tego kompleksu, podobnie jak i w innych, widoczne są ślady różnych prac budowlanych. W promieniu  jednego kilometra od wejść znajduje się wiele wykopów, w niektórych wykonane są nawet betonowe fundamenty. Ze  wsi Sowina była tu doprowadzona droga utwardzona, a z Ludwikowie Kłodzkich prowadziła trasa wąskotorowej kolejki. Cały masyw Gontowej porośnięty jest lasem. W wielu miejscach na zboczach można jeszcze dziś odkryć spore ilości skamieniałego cementu, którego nie zdążono zużyć do budowy podziemnych obiektów. Wschodnim zboczem Gontowej biegnie zielony szlak turystyczny z Wielkiej Sowy, przez Sokolec do Nowej Rudy. Uwaga! Penetrując lasy na Gontowej należy zachować szczególną ostrożność, gdyż niespodziewanie można wpaść w nieznany, dobrze ukryty przez przyrodę, głęboki wykop. Chcąc pobawić się poszukiwacza warto skontaktować sięprzewodnikami z Rzeczki lub Osówki, którzy tereny te znają doskonale .

Kompleks-WŁODYKA-Riese-UL.FABRYCZNA-LUDWIKOWICE KŁODZKIE(Mölke)

-   

Zbocze góry pokryte są  tajemniczymi poniemieckimi bunkrami.W okresie II-wojny światowej, Włodyka była terenem intensywnych robót górniczo –budowlanyh.W  naziemnych obiektach, kopalni Wacław( w 1929r-kopalnia dawała wydobycie-blisko 1 milion  ton węgla rocznie) , czynna była duża fabryka dynamitu i amunicji. Zespół  podziemnych sztolni i komór był najbardziej zaawansowany z całego kompleksu, ,Riese’’ , przypuszcza się że rozpoczęto tu  już produkcje zbrojeniową. Niemcy wszystkie tajemnice związane z kopalnią  i całym kompleksem wyjątkowo starannie ukryli ,na wszelkie możliwe sposoby, falszując dokumenty, mapy, niszcząc  wszystko co mogło mieć jakieś znaczenie dla przyszłych poszukiwań. Pozostały rozliczne ślady w postaci betonowo-żelbetonowych konstrukcji, bunkrów, a do ich  leśnego kompleksu, prowadzi betonowa droga. Na terenie po kopalnianym ,można znaleść  wejscia do starych  sztolni górniczych ,są to  tzw.sztolnia koło  strumienia, podziemny kanał wodny kopalni i sztolnia Wacław. W lesie można zobaczyć resztki szybów wentylacyjnych, szurfy i zapadliska.Z abudowa naziemna po bylej elektrowni

          

 topnieje w oczach za sprawą zbieraczy złomu , ludzi którzy  z biedy, wyrywają co się da na sprzedaż .

 

         Tak kiedyś wyglądał ten tajemniczy ośrodek przemysłowo-zbrojeniowy

           

 

                          Wolibórz 

          Pensjonat Leśny Dwór 12b, tel. 872-45-90

                    

              

 Pensjonat "Leśny Dwór" to dawny dwór we wsi Wolibórz, przekształcony w roku 1994 w obiekt wypoczynkowo - turystyczny. Oferuje turystom-komfortowe pokoje (łazienka, telefon, radio,TV-SAT) - od 30 zł od osoby-   café (z miejscem dla 60 osób)   --letnią  kawiarenkę-wyżywienie na miejscu -(pyszna, domowa kuchnia !)-

                              

Znajduje się tutaj  też:  Camping dla 180 osób

     (z miejscami na przyczepy i namioty) z wygodami :

 

  •  podłączenie prądu i wody w terenie

  •  komfortowe sanitariaty z ciepłą wodą

  •  kuchnia samoobsługowa

  •  sala (TV-SAT, czytelnia)

  •  bilard, tenis stołowy

  •  wypożyczalnia rowerów.

 (z miejscami na przyczepy i namioty) z wygodami : podłączenie prądu i wody w terenie-komfortowe sanitariaty z ciepłą wodą- kuchnia samoobsługowa- sala (TV-SAT, czytelnia)- bilard, tenis stołowy,

Organizujemy także różnego rodzaju imprezy okolicznościowe, imprezy dla firm, imprezy na wolnym powietrzu (ogniska, grill, pieczenie barana). Obsługa pensjonatu porozumiewa się z Gośćmi w języku polskim, niemieckim, angielskim i hiszpańskim. Można przywieźć ze sobą ulubionego czworonoga.

Pensjonat prowadzi  pan Thomas Herha-rodowity mieszkaniec i Przyjaciel Gór Sowich.

 

               

 

        

          Aleja Buków w Woliborzu koło campingu "Leśny Dwór’’

                 

         

                Widok na Wolibórz, z niebieskiego szlaku rowerowego.

    

 

        

               DZIKOWIEC

             

                ZALEW W DZIKOWCU

PIĘNE MIEJSCE NA SKROMNY, ALE SYMPATYCZNY WYPOCZYNEK NAD WODĄ . Dookoła zalewu przepiękny  widoki na okolice.  We wsi znajduje się też- Hala sportowa w z zapleczem sportowo-rehabilitacyjnym

                                            

                               Jugów

      

                                                           Bukowa Chata

 Nartostrady Jugów Park należą do najlepszych w Sudetach. Zadowolą one  bardzo wybrednych  i zaawansowanych narciarzy. Są długie, ciekawe i w pełnej skali trudności. Dzięki takim cechom, stok na Rymarzu można porównać tylko do słynnego Stożka w okolicach Wisły. Szerokie rzesze narciarzy przyjeżdżały tutaj zawsze właśnie dla tych stromych i trudnych stoków. Jednak w tym roku pomyślano także o mniej zaawansowanych narciarzach i otwarto nowe nitki nartostrad, oraz wyrównano i poszerzono w  newralgicznych punktach stare trasy.Obecnie łączna długość nartostrad wynosi już ponad 2,5 km. Dzięki zachodniemu położeniu zboczy i ostremu klimatowi Gór Sowich dobre warunki śniegowe trwają u nas aż do wiosny. Aby wspomóc kapryśną przyrodę i zagwarantować ciągłość sezonu zamontowano w tym roku (2003r.) instalację do sztucznego naśnieżania i sprowadzono armatki skandynawskiej firmy Lenko. Nartostrady są ponadto codziennie ratrakowane. Dzięki temu u nas są zawsze wyśmienite warunki narciarskie .Stok jest ponadto oświetlony i przez cały sezon,  przy ośrodku pełni dyżur  GOPR

  Nowo wybudowane zaplecze, to okazałe stylowe góralskie chaty, a wnętrze ,,Bukowej Chaty'' robi wrażenie, piękne i solidne, góralskie wykonanie.

       

                 

    

               Wyciąg na stokach Rymarza

         

         

                          stare chaty w Jugowie

         

                                           Piękny barokowy kościół Św. Katarzyny w Jugowie

                      Góra Żmij

  znakomite warunki do uprawiania rekreacji lotniczej w dziedzinie: paralotniarstwa, lotniarstwa oraz szybownictwa w okolicach Góry Żmij w Jugowie

 

               Łowisko Pstrąga-Bar u Pytona (boczna droga od apteki w Jugowie)

     

         Jugów i Przełecz Jugowska, to  miejsca znane każdemu rowerowemu maniakowi z okolic. Droga na Wlk. Sowę  z Przełęczy Jugowskiej, jest bardzo popularnym pieszym szlakiem. Na początku drogi (czerwony szlak) przy Jugowskiej Polance, znajdują się wiaty z kominkami  i miejsca na ogniska.

                                     GÓRY  SOWIE 

                                             (POZOSTAŁE GMINY)

  

 

            

                   Wielka Sowa

  Jest najwyższym szczytem Gór Sowich, doskonale widoczna z niemal całego Przedgórza  Sudeckiego, m.in. dzięki  charakterystycznej wieży widokowej

 

              

wybudowanej na jej szczycie. Pochodzi ona z 1906 r. - początkowo nosiła imię Bismarcka, po wojnie nazywano ją Wieżą Sikorskiego, by ostatecznie na początku, lat osiemdziesiątych nadać jej imię nestora powojennej turystyki - Mieczysława Orłowicza. Jego imię nosi też Główny Szlak Sudecki przechodzący, przez szczyt. Sam wierzchołek nie jest zbyt wyraźny, to raczej szerokie spłaszczenie (tzw. powierzchnia zrównania) przechodzące ku zachodowi w Małą Sowę (972 m n.p.m.).

                      Wielka Sowa  to najczęstszy cel moich wycieczek .

   

                 

                             Kalenica

                       

                          

Wierzchołek Kalenicy  (964 m) zajmuje stalowa, ażurowa wieża widokowa o wysokości 20 m

Stopnie prowadzące na szczyt wieży mają  prześwity , więc przy oblodzeniu należy zachować, najwyższą ostrożność. Z platformy w kierunku północnym widać na  pierwszym planie, nizinną Bielawę, za nią Dzierżoniów, dalej, wyrastającą z równiny świętą górę Ślężę, a na wschodzie (na prawo) Ząbkowice Śląskie Od strony południowej na pierwszym planie  rysuje się zabudowana wieża kopalni w Słupcu, w prawo od niej Nowa Ruda, a jeszcze bardziej w prawo Góry Kamienne, Wałbrzyskie i Karkonosze, a w końcu wieża na Wielkiej Sowie. Na drugim planie, za NowąRudą, widać Góry Stołowe, na lewo od nich wał Gór Bystrzyckich, dalej Masyw Śnieżnika, Góry Bialskie, potem Złote i fragment grzbietu gór Bardzkich – niemal wszystko.Poniżej szczytu wiją się skarlałe buki, rezerwatu „Bukowa Kalenica”.

Wjazd na Kalenice od strony Bielawskiej Polanki,  jest ciężki ale lubie sie pomęczyc na tej trasie, to drugi po Wlk. Sowie, szczyt tych gór.Przyjemny zjazd  :)(ale nie łatwy!!)w strone P.Jugowskiej,  pośród skałek, to duża frajda.
 

            SREBRNA GÓRA

          

                     KOLEJKA SOWIOGÓRSKA-Wiadukt pod Ostrorogiem

Przeszło 100 lat temu oddano do użytku odcinki niezwykłej linii kolejowej łączącej , Srebrną Górę z Woliborzem i Ścinawką po drugiej stronie Gór Sowich. Powstała w latach 1899 – 1902 Kolejka Sowiogórska spełniała ważne funkcje gospodarcze. Była także swego rodzaju turystyczną atrakcją. Jej wyjątkowość wzięła się natomiast stąd, iż na jednym z odcinków` zastosowano nietypowe w skali Śląska rozwiązanie techniczne  Za stacją Srebrna Góra Miasto tory sowio górskiej kolejki skierowano ku górskim szczytom. Pociąg prawdopodobnie po około kilometrze za stacją (w terenie wyraźnie widać zmianę nachylenia nasypu) zaczynał wtaczać się z prędkością od 6 do 10 kilometrów na godzinę,siedemdziesiąt pięć metrów w górę na każdy kilometr. Na tym odcinku  zastosowano nietypowe rozwiązanie techniczne. Oprócz normalnych szyn wprowadzono tu dodatkową trzecią – zębatą szynę.Dzięki niej lokomotywa wyposażona w zębate koło, mogła podążać pod górę  i zarazem bez komplikacji zjeżdżać w dół. Ponadto na wspomnianym odcinku wybudowano także (istniejące do dziś) dwa olbrzymie, około trzydziestometrowej wysokości wiadukty nad leśnymi dolinkami Aby przebić się przez góry wykonać musianotakże liczne nasypy  i głębokie wykopy.Ostatecznie  tory osiągały Przełęcz Srebrną  Tam, w najwyższym punkcie trasy - 586 m. n. p.m. znajdował się  przystanek - Srebrna Góra  - Twierdza (Silberberg Festung)Urządzonogo w kilkunastometrowym wąwozie, ponad którym “przerzucono” w 1903 stalowy wiadukt. Dalej trasę wytyczono do Nowej Wsi (Neudorf). Tam też na stacji kończył się ów “zębaty” fragment trasy. Trzydziesty szósty kilometr - to stacja w Woliborzu (Volpersdorf), gdzie zastosowano tak zwane rozwiązanie wahadłowe ze “ślepym” dworcem. W dalszą drogę podążano ku Ścinawce (Mittelsteine). Po drodze pociąg zatrzymywał się  jeszcze tylko  w Dzikowcu (Ebersdorf) i dwa razy w Słupcu (Schlegel)  W Ścinawce natomiastpodobnie jak w Dzierżoniowie, wybudowano osobny dworzec, który kończył zarazem ostatni– czterdziesty siódmy kilometr linii kolejowej.Ścinawka była już dużym pięciokierunkowy mwęzłem kolejowym, a można było stąd dojechać do Kłodzka, Wałbrzycha i Radkowa oraz czeskiego Broumova. Niestety fragmenty trasy kolejki sowio górskiej unieruchomiono jeszcze przed II wojną światową. Na początku lat trzydziestych w wyniku ogólnoświatowego kryzysu, zamknięto odcinek pomiędzy Srebrną Górą  a Woliborzem. Natomiast 21 maja 1977 roku o godzinie 18.26 na stację dworca kolejowego w Dzierżoniowie wjechał ostatni pociąg osobowy ze Srebrnej Góry przez Bielawę. Trzy lata wcześniej wstrzymano także ruch kolejowy przez Pieszyce. Lokalna kolej sowio górska powolnie umierała. Dopełnienie  tego procesu było przeprowadzenie kilka lat temu rozbiórki torów. Nietknięty został jeszcze tylko siedmiokilometrowy odcinek Dzierżoniów– Bielawa. Podobnie jest z drugiej strony gór – gdzie istnieje dziś odcinek ze Ścinawki do Słupca.

Trasa tej kolejki, na poczatku mojej przygody z rowerem była dla mnie tajemnicą ,teraz często wracam na ,,żelazną drogę''.W myślach nieraz  wspominam kolejke , jak wyglądała wrzeczywistości?. Często żałuje, że nie dane mi było przejechac się, czynnym jeszcze do lat siedemdziesiątych, odcinkiem kolejki z Woliborza  do Słupca.

    

                           Przełęcz Srebrna-dawna stacja kolejki - Srebrna Góra Forty

 

                

                

Dawnej miasteczko obecnie wieś i ośrodek turystyczny w województwie dolnośląskim, w Górach Sowich. 990 mieszkańców (1984). Zabytki: dawny kościół ewangelicki (XVI w., przebudowany w XIX w.), kościół Św. Piotra i Pawła (1729-1731,przebudowany 1807). Dawna osada górnicza związana z eksploatacją rudy srebra (1331 przywileje górnicze). W 1536 roku, osada otrzymała prawa miejskie i herb. W latach, 1765-1777 król pruski Fryderyk II Hohenzollern- zbudował twierdzę Srebrna Góra (wg projektu L. von Regelera), składającą się z 6 fortów. Twierdza ta- to jeden z najciekawszych obiektów architektury militarnej w Polsce, znacznie większa od twierdzy kłodzkiej, wybudowana przez Fryderyka II, pod koniec XVIII. (budowana była przez 12 lat (1765 1777) za blisko 1 700 000 talarów). Zespół twierdz mieścił około 3800 żołnierzy,264 działa ,posiadał olbrzymie zapasy amunicji, żywności, opału. Miał własny lazaret, piekarnię, browar i był samowystarczalny (6MIESIĘCY). Załoga twierdzy, tylko raz w jej historii zmuszona została do obrony(1807) w czasie wojny z armia napoleońską. Pomimo ogromnych zniszczeń i spalenia całej miejscowości twierdza nigdy, nie została zdobyta.

     Do jej upadku przyczynił się ogromny rozwój techniki artyleryjskiej, w wyniku którego   obiekt stracił swoją range, w 1867 roku została opuszczona przez wojsko  Na początku XX wieku twierdzę udostępniono do zwiedzania i stała się główną   zatrakcją turystyczną. W forcie Donjon, znajduje się,  plenerowa wystawa broni ciężkiej z  okresu II Wojny Światowej.

  Rowerkiem do Srebrnej Góry , to jak marzenie dla mnie.Wracajac po drodze rzadko  odmówie sobie kufel piwka w karczmie ,Górska Perła'', pózniej morderczy podjazd pod ,,małą''Przełęcz Srebrną, no i jesli akurat w dniu naszej wycieczki będzie upał,to proponuje drugie piwko  w przydrożnym barze na szczycie ,,Małej Przełęczy Srebrnej".

        

                                 Piękna  stara  zabudowa,  to niezapomniane wrażenia.

 

                     Głuszyca

  Tajemnicze Podziemne Miasto Osówka-Zespół sztolni i hal o łącznej długości 1700 metrów wykutych w zboczu góry Osówka. Wykonanych w latach  1943-1945 w ramach projektu „Riese” przez więźniów zobozu koncentracyjnego Gross Rosen. Ich przeznaczenie nie jest do dziś znane. Według różnych hipotez miała się tu znajdować kwatera Hitlera, zakłady zbrojeniowe lub tajny ośrodek badawczy. Na zewnątrz znajdują się obiekty naziemne tzw. „Kasyno” i „Siłownia Podziemia czynne są:
Od kwietnia do września codziennie w godz. 10:00 - 18:00 Od października do marca codziennie w godz. 10:00 - 16:00
   Wejścia:
Od kwietnia do września: 10:15, 11:00, 12:00, 13:00,14:00, 15:00, 16:00, 17:00
Od października do marca: 10:15, 11:00, 12:00, 13:00, 14:00, 15:00
   Ceny:
Bilet normalny: - 8.00 zł Bilet ulgowy - 6.00zł (emeryci, renciści, młodzież szkolna i akademicka) Bilet ulgowy - 5.00zł (dla grup zorganizowanych powyżej 25 osób)

 

     Podziemne Fabryki Walimia

  

       

 kompleks Rzeczka- podobnie jak kompleks Osówka jest jednym z siedmiu poznanych i jednym z dwóch  udostępnionych do zwiedzania kompleksów w GórachSowich budowanych w ramach projektu „Riese” podczas I wojny światowej. Długość korytarzywynosi 750metrów.

 Muzeum Sztolni Walimskich ul. 3 Maja 26, Walim, tel. 845 73 00
Czynne codziennie od V – X pn – pt od 9- 18 (ostatnie  wejście o 17)
Sob, niedz od 9-19 (ostatnie wejście o 18) od XI – IV pn – pt od 9-17 (ostatnie wejście o 16)
Sob, niedz od 9-18 (ostatnie wejście o 17 Bilet normalny - 7 zł, ulgowy - 4 zł.

 Mroczny i smutny to okres  historii tych  gór,jesli tędy przejeżdzam, to nie w sposób obok tego wszystkiego, obojętnie przejechać  .

                   Kompleks Włodarz

       

Największym znanym kompleksem poniemieckim na terenie Gór Sowich jest "Włodarz" ("Wolfsberg"), część ogromnego projektu budowlano-górniczego o kryptonimie "Riese" ("Olbrzym"). Znajduje się on na północno-zachodnim zboczu góry o tej samej nazwie (811 m n.p.m.), niedaleko Jugowic Górnych (Jawornik).

      

W sztolniach panują specyficzne warunki, z tego względu goście powinni odpowiednio się przygotować; * temperatura 5-10 st. zależnie od miejsca, * b. duża wilgotność rzędu 95% * wiatrów praktycznie nie ma, jedynie lekki ruch powietrza w sztolniach spowodowany grawitacyjną wentylacją obiektu; * na zewnątrz teren osłonięty wysokimi drzewami * ubiór: proszę się przygotować na mokre chodniki, strój sportowy, wygodny (kurtka ew. ciepła bluza duża wilgotność wzmaga odczuwanie niskiej temperatury); * goście zwiedzają obiekt bezwzględnie w kaskach wydawanych przez przewodnika

* osoby starsze i dzieci mogą mieć jedynie trudność z wejściem na łódki, jednak przewodnik prowadzący grupę udzieli niezbędnej pomocy, z tego względu wszystkie osoby będące w stanie poruszać się sprawnie o własnych siłach nie powinny mieć problemu z pokonaniem trasy

* obiekt ma zainstalowane sekwencyjnie włączane oświetlenie trasy turystycznej do tego część kasków wyposażona jest w latarki z tego względu nie ma potrzeby przywożenia własnych latarek

  WEJŚCIA DO SZTOLNI W GODZ. 9.00-17.00 
Za dodatkową opłatą można:
pojeździć czołgiem + 15 zł od osoby,
płynąć po podziemiach łódkami + 10 zł od osoby,
zamówić bigos lub grochówkę wojskową z pieczywem + 10 zł od osoby .Przy kompleksie Włodarz znajduje się także Muzeum Sprzętu Militarnego, do odwiedzenia którego serdecznie zapraszamy

            


                                          
Sierpnice

    

Unikatowy kościół MB Śnieżnej z l.1548-64 z murowaną wieżą  z 1785 r. wewnątrz drewniane rzezby gotyckie oraz barokowa chrzcielnica, ambona i organy z k. XVII w. We wsi, znajduje się kilka ciekawych domów mieszkalnych o konstrukcji zrębowej, ze stromymi dachami i oszalowanymi deskami szczytami, które były zamieszkiwane przez tkaczy, trzymających na poddaszach surowiec do przędzenia

                        Zagórze Śląskie  

 jest turystyczną miejscowością usytuowaną, na wysokości 400 m n.p.m. na lewej skarpie rzeki Bystrzycy, w północno zachodniej partii Gór Sowich, u stóp góry Chojna. Zagórze powstało w XIV w. jako podzamcze, dla panujących w zamku Grodno na górze Chojna. To bodaj jedno z najładniejszych miejsc w Sudetach. Dziki przełom rzeki Bystrzycy  przegrodzono tamą, znajduje się tu    

       Zapora wodna -

                

 

zbudowana w  latach 1911 - 14  jest to potężna, kamienna zapora o wysokości 44 m i długości 230,5 m. Tama u podstawy ma 29 m grubości, a w koronie 3,5 m. koroną zapory przechodzi szosa (obecnie nie użytkowana).44 m wys. Spiętrzenie dało duże

        Jezioro Bystrzyckie

          

niezwykle malowniczo wkomponowane w dolinę.Zajmuje ono bardzo ciekawy odcinek doliny rzeki, pomiędzy Jugowicami a Lubachowem. Zwyczajowo zlokalizowane jest w Zagórzu Śląskim, chociaż zapora znajduje się na terenie Lubachowa,  samo Zagórze oddzielone jest od jeziora zalesionymi wzniesieniami:Grodna (z zamkiem) i Drewnica.  Poniżej zapory w latach 1912 - 17 powstała niewielka hydroelektrownia o mocy około 1,Dookoła wiele ciekawych skał, m.in. gnejsy sowiogórskie. Ciekawostka: elektrownia wodna znajduje się nie tuż pod tamą, ale prawie 800 m niżej, w Lubachowie, przy drodze do Świdnicy. Można ją zwiedzać.

       Zamek Grodno 

     

 nad rzeką Bystrzycą, na płd. od Świdnicy, nad Zagórzem Śl. Przy nim początek zielonego szlaku, zamków piastowskich. Jeden z ciekawszych przykładów architektury militarnej Śląska. Składa się z gotycko-renesansowego zamku górnego,oraz rozległego zamku dolnego. Właścicielami byli tu piastowie świdniccy, rycerze-rabusie oraz ród von Logau (z Łagowa).Ci ostatni rozbudowali go w okresie renesansu we wspaniałą rezydencję. Mieszkali tu do końca XVIII w. Przed 100 laty rozpoczęto ratowanie zamkowych ruin. Dziś robią wrażenie: dekoracja sgraffitowa bramy wejściowej, fragmenty renesansowej attyki, portal z czerwonego piaskowca, prowadzący na zamek górny. Po schodach można wspiąć się na wieżę i rozkoszować się widokiem na Jezioro Bystrzyckie i Góry Sowie.Zamek Grodno wybudowano około 1292 roku, przez Bolka I, w celu zabezpieczenia głównego szlaku handlowego prowadzącego, przez Góry Sowie. Po księciu piastowskim, kolejni właściciele, rozbudowali go i powiększyli.  W XVIII w., zamek został opuszczony i popadł w ruinę. Obecnie został powtórnie zrekonstruowany i mieści się w nim muzeum.

                        Sowiogórskie Muzeum Techniki

Przestrzenne, Sowiogórskie Muzeum Techniki jest instytucją Fundacji Otwartego Muzeum Techniki, w sposób ciągły prowadzącą na obszarze cywilizacyjnym Gór Sowich, z udziałem społeczeństwa oraz właścicieli i użytkowników dóbr kultury technicznej, prace naukowo-badawcze, oświatowe i edukacyjne, konserwację, prezentację, ochronę krajobrazów kulturowych i przyrodniczych oraz nieruchomych i ruchomych dzieł kultury technicznej, reprezentatywnych dla środowiska i dziedziczonych stylów życia, wspierającą procesy demokratyzacji i poszukiwania nowych programów rozwoju lokalnych społeczności.

Jego centrum ekspozycyjno - logistycznym są zabytkowe parowozownie Dzierżoniowa.
Sowiogórskie Muzeum Techniki
Dzierżoniów, ul. Sienkiewicza 19
tel. 0501-781-972; 0607-218-381        Obiekty  udostępnione do zwiedzania:
                                                      Silberloch-kopalnia srebra

        

 

 Unikatowy model XIV - wiecznej, podziemnej kopalni rud ołowiu i srebra. Od sztolni prowadzi również ścieżka dydaktyczna (15 min.) ujawniająca informację zawartą w powierzchniowych reliktach robót górniczych (zapadliska wyrobisk poszukiwawczych, pingi, hałdy skały płonnej) i w reliktach dokumentujących procesy wstępnego wzbogacania rudy przez prażenie jej w bezpośrednim sąsiedztwie wlotu do sztolni. Wznoszące się nad Walimiem (Góry Sowie) szczyty, poza olbrzymimi podziemnymi kompleksami z czasów II wojny światowej, kryją w sobie jeszcze kilka niezwykle interesujących zakątków. Są one związane z prowadzonymi tutaj już od czasów średniowiecza pracami wydobywczymi rud ołowiu, srebra oraz innych metali.  Na okazałe wyrobisko, sięgające swą historią zapewne XV lub nawet XIV wieku zachowało się przy drodze Dzierżoniów - Walim. Już w średniowieczu w tych okolicach (podobnie jak i w całym masywie sowiogórskim) przystępowano do prac poszukiwawczych i dokonywano pierwszych penetracyjnych wykopów. Następnie drążono sztolnie, kopano szyby. Obecnie w całym rejonie znanych jest ponad 100. różnego rodzaju śladów dawnych prac górniczych.Wyrobisko kopalni Silberloch, które jest dobrze zachowanym, klasycznym przykładem takich prac, dostępne jest dziś dla wszystkich chętnych funkcjonując w ramach nowotworzonego Sowiogórskiego Muzeum Techniki z siedzibą w Dzierżoniowie. Kopalnię można zwiedzać codziennie w godz. Od 9 do 17.W pobliżu odnajdujemy jeszcze jedno interesujące miejsce. Na malowniczej gnejsowej skałce ok. 200 metrów od wlotu do sztolni dostrzec można wyraźną cyfrę 66, literę M oraz już mniej "zarysowane" dwa krzyże: maltański i łaciński. Kiedy powstały owe znaki trudno jest dziś stwierdzić. Czy mają one jakiś związek podziemnymi wyrobiskami Silberloch

Usługi:

  • profesjonalny przewodnik
     
  • lekcje muzealne
     
  • parking dla 10 samochodów osobowych i autokaru - bezpłatny
     
  • grill non-stop, napoje
     
  • książki prowadzące w dzieje techniki i ku zabytkom techniki Dolnego Śląska, Polski, Europy
     
  • informacja o atrakcjach i dziedzictwie kultury technicznej Gór Sowich
    Kopalnia położona jest poniżej Przełęczy Walimskiej, od strony Walimia, przy szosie Walim - Dzierżoniów, gdzie można stanąć na leśnym parkingu.
    Samochodem to pięć minut od Walimia, 20 minut jazdy od Dzierżoniowa. Na warpę przy sztolni, położoną ok. 7 m. nad poziomem szosy, od Srebrnej Wody (prawobrzeżny dopływ Srebrnego Potoku) prowadzi ścieżka, kładka i drewniano-ziemne stopnie.
  •  
  • Pozostałe obiekty  to:
  •  

         

 

 

 
 
 

 

 

Wszystkich odwiedzających tą stronę, zapraszam do wpisów w Księdze Gości                            

------------------strona należy do --  PROJEKTU WSPIERANIA INCJATYW INTERNETOWYCH--------------------------