|
Góry Sowie
Gmina
Nowa Ruda
Przygórze

Urokliwa
i malownicza wieś, położona niedaleko Przełęczy Woliborskiej, w
dolinie Piekielnicy, u stóp Gór Sowich, między
Woliborzem a Jugowem. Wieś posiada na swoim na
terenie,
największy zakład Ziemi Noworudzkiej,
ZPAS S.A.
Zakład usytuowany jest, na terenie dawnej kopalni węgla kamiennego RUDOLF
(po 1945 r. zakład górniczy BOLESŁAW) , oraz byłej huty BARBARA . Historyczne
budynki zespołu byłej huty BARBARA (obecnie Zakład Mechaniczny ZPAS S.A.),
pochodzące z drugiej połowy XIX wieku, wpisane są do rejestru zabytków.
Wszelkie prace remontowe i rozbudowa obiektów wykonywane są za zgodą i
pod nadzorem służby konserwatorskiej.

Właśnie
w tej wsi, na dobre rozpoczęła się, moja przygoda na rowerze z Górami
Sowimi, dlatego z ogromnym sentymentem wspominam okolice Przygórza

Wieś Przygórze -widok z drogi kolo cmentarza

Nad wsią, duża sieć leśnych
dróg, które nie maja sobie równych, w całych Górach Sowich. Takich miejsc gdzie
można jeszcze podziwiać widoki, bezpośrednio z leśnej drogi, jest bardzo
mało, dlatego Przygórze, to moim zdaniem, najpiękniejsza cześć Rowerowego Królestwa Gór Sowich!!!!



.jpg)

Kościół w Przygórzu, zbudowany w l. 1933-35
(remontowany w 1964)

LUDWIKOWICE
KŁ-SOWINA(,,dolny Sokolec'')
OŚRODEK turystyczny - HARENDA -
Ośrodek
wypoczynkowy położony jest w malowniczym zakątku tajemniczych Gór
Sowich, u podnóża góry Gontowa. Oprócz bazy noclegowej i
gastronomicznej ośrodek dysponuje bogatym zapleczem rekreacyjnym.
Osrodek ma własną stadninę tarantów małopolskich (20 koni) i doświadczonych
instruktorów prowadzących jazdę na przestronnym padoku lub w
terenie,w ośrodku są bryczki i taborowy wóz cygański - organizowane są
na nich przejażdżki dla gości. Własnością ośrodka jest także duży
zarybiony zalew (1,5 ha), na którym goście wędkują, pływają na wodnych
rowerach, kajakach i łódkach. Na zalewie jest również urządzone strzeżone
kąpielisko. Nad zalewem znajduje się, mogąca pomieścić 70 osób
drewniana gospoda grillowa, a także wędzarnia, w której przygotowywane są
wyśmienite wędzone pstrągi. Na terenie ośrodka znajduje się duży
strzeżony parking mogący pomieścić120 samochodów.
Główne
atuty to:
1.
Urokliwe
położenie w tajemniczych Górach Sowich
2.
Własna
stadnina, zalew ze sprzętem wodnym, łowisko pstrąga, mini zoo
3.
Własne
muzeum militariów, podziemne sztolnie udostępnione do zwiedzania
Muzealna
działalność ośrodka to kolekcja militariów - broni palnej, ciężkiego
sprzętu wojskowego (skot, czołg, pojazdy terenowe, działa) udostępniona
do oglądania. Czołg i inne pojazdy wojskowe są sprawne technicznie -
organizowane są na nich przejażdżki dla gości. Militaria zgromadzone są
u podnóża góry Gontowa, w której znajdują się wydrążone podczas
minionej wojny podziemne sztolnie(3 km chodników) są udostępniane do zwiedzania, pieszo lub na pontonach (część podziemnych korytarzy
jest zalana) Wykorzystując posiadany sprzęt i bazę organizowane są dla gości
zajęcia ekstremalne: wspinaczki na skałach, zjazdy na linach, nurkowanie,
strzelanie, jazda samochodami terenowymi. Zimową atrakcją są narty,
ponieważ ośrodek , położony jest w pobliżu ( 3 km ) centrum sportów
zimowych w Sokolcu.

Centrum Muzealno Turystyczne
-OLBRZYM ,wzięło nazwę od historycznego określenia
kompleksu podziemnych korytarzy, przed wielu laty drążonych w Górach
Sowich. Centrum Muzealno Turystyczne, umożliwia zwiedzanie okolicy
konno. Grupa instruktorów prowadzi codzienne lekcje jazdy, zarówno dla
początkujących jak i zaawansowanych. Ci drudzy mogą również wybrać się
w teren, by pod okiem instruktora nabyć nowe umiejętności, a przy tym
podziwiać panoramę Gór Sowich. Komu nie wystarcza kilka godzin jazdy
konnej – wyrusza na kilkudniową wyprawę.Wczasowicze, którzy lubią
mniej ekstremalne przejażdżki mogą wybrać się na wycieczkę bryczką, a
nawet większą grupą taborowym wozem cygańskim. Najmłodsi jeźdźcy cały
rok cieszą się tu przejażdżkami na kucyku. Wraz z nadejściem zimy pojawiają
się nowe możliwości. spędzania wolnego czasu – bryczkę zastępują
sanie, a co odważniejsi biorą udział w kuligach. Aby w czasie zabawy goście nie martwili się o swoje „tradycyjne” pojazdy,
firma CTMOlbrzym przygotowała duży, wygodny parking strzeżony.
Porządku pilnuje tam strażnik. Parking, podobnie jak wszystkie inne
obiekty, jest monitorowany 24 godz.
Na dobę, co zapewnia całkowicie poczucie bezpieczeństwa. Miłośnicy
zwierząt oprócz koni mogą obejrzeć inne zwierzęta w małym ZOO.
Nad dużym stawem znajduje się Kuźnia – miejsce przeznaczone do
organizacji biesiad. Tu odbywają się ogniska i wieczorne grilowanie.
Ławy i stoły stoją na zewnątrz i pod dachem, więc żadna pogoda nie
jest w stanie przeszkodzić w dobrej zabawie. A zabawa jest przednia,
można nie tylko pojeść ale i potańczyć. Słucha się dobrej muzyki
z płyt albo grają zespoły muzyczne. Grywają tu także prawdziwe
kapele cygańskie. Swoich sił mogą spróbować wyprawni i początkujący wędkarze.
Własny sprzęt nie jest do tego konieczny – wędki można wypożyczyć.
Później zdobycz smaży się na grillu lub wędzi w małej wędzarni.
Nie trzeba bawić się jednak w wędkarza, aby zjeść tu coś dobrego. Na
miejscu można kupić przysmaki z gila, przepyszną grochówkę, tradycyjny
polski bigos, zimne i ciepłe napoje, słodycze i lody na deser. Wypożycza
się tu również rowerki wodne, łódki. Na amatorów wycieczek
rowerowych czeka wypożyczalnia rowerów górskich.
Mniej aktywni odpoczywają na ławeczkach w słońcu, pod parasolem
albo opalaja się nad zalewem. W upalne dni można też w zalewie zażyć
orzeźwiajiącej kąpieli pod okiem ratownika
wejście
w sezonie na teren obiektu - 4 zł/os (dzieci do 12 lat zniżka)
.

Kompleks
-GONTOWA -Riese- nazwa tego kompleksu wywodzi
się od wzniesienia Gontowa (717 m),w którym jest wydrążony. W Gontowej
podziemne sztolnie wydrążone są - inaczej niż w pozostałych obiektach-
w piaskowcu. Stwarza to szczególne zagrożenie zawałami. Kompleks składa
się z dwóch odrębnych grup podziemnych wyrobisk. Tylko jedna z nich jest
obecnie dostępna i posiada dwa wejścia. Druga natomiast, ma zawalone
wejścia, zasypane otwory, które stanowiły przypuszczalnie wejścia
do podziemi, znajdują sie na wschodnim zboczu Gontowej na wysokości
około 580 m n.p.m. Jedno od drugiego leży w odległości około 200 m.
Przypuszczalnie wykute tam sztolnie biegnąw głąb góry w kierunku
zachodnim, by połączyć się z wyrobiskami grupy pierwszej. Dwa wejścia
do pierwszej grupy znajdują się na wysokościokoło 640 m n.p.m. i
oddalone są od siebie o około 100 m. Sztolnie o szerokości i
wysokości ok. 3 m mają około 150 m długości i biegną równolegle
do siebie. Końce obydwu sztolni łączy system prostopadle biegnących
do siebie wyrobisk, których część środkowa jest znacznie poszerzona i w
tych miejscach tworzy obszerne hale. Dwie o długości około 15 m, a
trzecia - około 35 m. Są wykonane w stanie surowym. Nie zdążono ich
wybetonować. W wielu miejscach przejścia tarasują obwały, stanowiące
poważne niebezpieczeństwo. W połowie długościobydwu sztolni, po
obydwu ich stronach wykonane są wyrobiska przeznaczone najprawdopodobniej
na wartownie, które strzec miały dostępu do podziemnego kompleksu. Długość
dostępnych wyrobiskw kompleksie „Gontowa" jest szacowana na około
700 m, a ich powierzchnia wynosi około 2000 m kwadratowych.W naziemnej części
tego kompleksu, podobnie jak i w innych, widoczne są ślady różnych
prac budowlanych. W promieniu jednego kilometra od wejść znajduje się
wiele wykopów, w niektórych wykonane są nawet betonowe fundamenty.
Ze wsi Sowina była tu doprowadzona droga utwardzona, a z
Ludwikowie Kłodzkich prowadziła trasa wąskotorowej kolejki. Cały masyw
Gontowej porośnięty jest lasem. W wielu miejscach na zboczach można
jeszcze dziś odkryć spore ilości skamieniałego cementu, którego nie zdążono
zużyć do budowy podziemnych obiektów. Wschodnim zboczem Gontowej biegnie
zielony szlak turystyczny z Wielkiej Sowy, przez Sokolec do Nowej Rudy.
Uwaga! Penetrując lasy na Gontowej należy zachować szczególną ostrożność,
gdyż niespodziewanie można wpaść w nieznany, dobrze ukryty przez przyrodę,
głęboki wykop. Chcąc pobawić się poszukiwacza warto skontaktować sięprzewodnikami
z Rzeczki lub Osówki, którzy tereny te znają doskonale .
Kompleks-WŁODYKA-Riese-UL.FABRYCZNA-LUDWIKOWICE
KŁODZKIE(Mölke)
- 
Zbocze góry
pokryte są tajemniczymi poniemieckimi bunkrami.W okresie II-wojny światowej,
Włodyka była terenem intensywnych robót górniczo –budowlanyh.W
naziemnych obiektach, kopalni Wacław( w 1929r-kopalnia dawała
wydobycie-blisko 1 milion ton węgla rocznie)
, czynna była duża fabryka dynamitu i amunicji. Zespół podziemnych sztolni i komór był najbardziej
zaawansowany z całego kompleksu, ,Riese’’
, przypuszcza się że rozpoczęto tu już produkcje zbrojeniową.
Niemcy wszystkie tajemnice związane z kopalnią i całym
kompleksem wyjątkowo starannie ukryli ,na wszelkie możliwe sposoby,
falszując dokumenty, mapy, niszcząc wszystko co mogło mieć jakieś
znaczenie dla przyszłych poszukiwań. Pozostały rozliczne ślady w postaci
betonowo-żelbetonowych konstrukcji, bunkrów, a do ich leśnego
kompleksu, prowadzi betonowa droga. Na terenie po kopalnianym ,można znaleść
wejscia do starych sztolni górniczych ,są to tzw.sztolnia koło
strumienia, podziemny kanał wodny kopalni i sztolnia Wacław. W lesie
można zobaczyć resztki szybów wentylacyjnych, szurfy i zapadliska.Z
abudowa naziemna po bylej elektrowni

topnieje
w oczach za sprawą zbieraczy złomu , ludzi którzy z biedy, wyrywają
co się da na sprzedaż .
Tak kiedyś wyglądał ten tajemniczy ośrodek przemysłowo-zbrojeniowy

Wolibórz
Pensjonat
Leśny Dwór
12b, tel. 872-45-90

Pensjonat
"Leśny Dwór" to dawny dwór we wsi
Wolibórz, przekształcony w roku 1994 w obiekt wypoczynkowo - turystyczny.
Oferuje turystom-komfortowe pokoje (łazienka, telefon, radio,TV-SAT) - od
30 zł od osoby- café (z miejscem dla 60 osób) --letnią
kawiarenkę-wyżywienie na miejscu -(pyszna, domowa kuchnia
!)-
Znajduje
się tutaj też: Camping
dla 180 osób
(z miejscami na przyczepy i namioty) z wygodami :
(z miejscami na
przyczepy i namioty) z wygodami : podłączenie prądu i wody w
terenie-komfortowe sanitariaty z ciepłą wodą- kuchnia samoobsługowa- sala
(TV-SAT, czytelnia)- bilard, tenis stołowy,
Organizujemy
także różnego rodzaju imprezy okolicznościowe, imprezy dla firm,
imprezy na wolnym powietrzu (ogniska, grill, pieczenie barana). Obsługa
pensjonatu porozumiewa się z Gośćmi w języku polskim, niemieckim,
angielskim i hiszpańskim. Można przywieźć ze sobą ulubionego
czworonoga.
Pensjonat
prowadzi pan Thomas Herha-rodowity mieszkaniec i Przyjaciel
Gór Sowich.

Aleja Buków w Woliborzu koło campingu "Leśny Dwór’’
Widok na Wolibórz, z niebieskiego szlaku rowerowego.

DZIKOWIEC

ZALEW W DZIKOWCU
PIĘNE MIEJSCE NA SKROMNY, ALE
SYMPATYCZNY WYPOCZYNEK NAD WODĄ . Dookoła zalewu przepiękny widoki
na okolice. We wsi znajduje się też-
Hala sportowa w z zapleczem sportowo-rehabilitacyjnym
Jugów

Bukowa Chata
Nartostrady
Jugów Park
należą do najlepszych w Sudetach. Zadowolą one bardzo
wybrednych i zaawansowanych narciarzy. Są długie, ciekawe i w pełnej
skali trudności. Dzięki takim cechom, stok na Rymarzu można porównać
tylko do słynnego Stożka w okolicach Wisły. Szerokie rzesze narciarzy przyjeżdżały
tutaj zawsze właśnie dla tych stromych i trudnych stoków. Jednak w tym
roku pomyślano także o mniej zaawansowanych narciarzach i otwarto nowe
nitki nartostrad, oraz wyrównano i poszerzono w newralgicznych
punktach stare trasy.Obecnie łączna długość nartostrad wynosi już
ponad 2,5 km. Dzięki zachodniemu położeniu zboczy i ostremu klimatowi Gór
Sowich dobre warunki śniegowe trwają u nas aż do wiosny. Aby wspomóc
kapryśną przyrodę i zagwarantować ciągłość sezonu zamontowano w tym
roku (2003r.) instalację do sztucznego naśnieżania i sprowadzono armatki
skandynawskiej firmy Lenko. Nartostrady są ponadto codziennie ratrakowane.
Dzięki temu u nas są zawsze wyśmienite warunki narciarskie .Stok jest
ponadto oświetlony i przez cały sezon, przy ośrodku pełni dyżur
GOPR
Nowo wybudowane zaplecze, to okazałe stylowe góralskie
chaty, a wnętrze ,,Bukowej Chaty'' robi wrażenie, piękne i
solidne, góralskie wykonanie.


Wyciąg
na stokach Rymarza


stare chaty w Jugowie

Piękny barokowy kościół Św. Katarzyny w Jugowie
Góra
Żmij
znakomite warunki do
uprawiania rekreacji lotniczej w dziedzinie: paralotniarstwa, lotniarstwa
oraz szybownictwa w okolicach Góry Żmij w Jugowie
Łowisko Pstrąga-Bar u Pytona (boczna droga od apteki w Jugowie)

Jugów
i Przełecz Jugowska, to miejsca znane każdemu rowerowemu maniakowi z
okolic. Droga na Wlk. Sowę z Przełęczy Jugowskiej, jest bardzo
popularnym pieszym szlakiem. Na początku drogi (czerwony szlak) przy
Jugowskiej Polance, znajdują się wiaty z kominkami i miejsca na
ogniska.
GÓRY SOWIE
(POZOSTAŁE
GMINY)

Wielka Sowa
Jest najwyższym
szczytem Gór Sowich, doskonale widoczna z niemal całego Przedgórza
Sudeckiego, m.in. dzięki charakterystycznej wieży widokowej

wybudowanej na jej szczycie. Pochodzi
ona z 1906 r. - początkowo nosiła imię Bismarcka, po wojnie nazywano ją
Wieżą Sikorskiego, by ostatecznie na początku, lat osiemdziesiątych
nadać jej imię nestora powojennej turystyki - Mieczysława Orłowicza.
Jego imię nosi też Główny Szlak Sudecki przechodzący, przez szczyt. Sam
wierzchołek nie jest zbyt wyraźny, to raczej szerokie spłaszczenie (tzw.
powierzchnia zrównania) przechodzące ku zachodowi w Małą Sowę (972 m
n.p.m.).
Wielka Sowa to najczęstszy cel moich wycieczek .

Kalenica

Wierzchołek
Kalenicy (964 m) zajmuje stalowa, ażurowa wieża widokowa o
wysokości 20 m
Stopnie
prowadzące na szczyt wieży mają prześwity , więc
przy oblodzeniu należy zachować, najwyższą ostrożność.
Z platformy w kierunku północnym widać na pierwszym planie, nizinną
Bielawę, za nią Dzierżoniów, dalej, wyrastającą z równiny świętą
górę Ślężę, a na wschodzie (na prawo) Ząbkowice Śląskie Od
strony południowej na pierwszym planie rysuje się zabudowana wieża
kopalni w Słupcu, w prawo od niej Nowa Ruda, a jeszcze bardziej w prawo Góry
Kamienne, Wałbrzyskie i Karkonosze, a w końcu wieża na Wielkiej
Sowie. Na drugim planie, za NowąRudą, widać Góry Stołowe, na lewo od
nich wał Gór Bystrzyckich, dalej Masyw Śnieżnika, Góry Bialskie, potem
Złote i fragment grzbietu gór Bardzkich – niemal wszystko.Poniżej
szczytu wiją się skarlałe buki, rezerwatu „Bukowa
Kalenica”.
Wjazd
na Kalenice od strony Bielawskiej Polanki, jest ciężki ale
lubie sie pomęczyc na tej trasie, to drugi po Wlk. Sowie, szczyt
tych gór.Przyjemny zjazd :)(ale nie łatwy!!)w strone P.Jugowskiej,
pośród skałek, to duża frajda.
SREBRNA
GÓRA
KOLEJKA SOWIOGÓRSKA-Wiadukt pod Ostrorogiem
Przeszło
100 lat temu oddano do użytku odcinki niezwykłej linii kolejowej łączącej
, Srebrną Górę z Woliborzem i Ścinawką po drugiej stronie Gór Sowich.
Powstała w latach 1899 – 1902 Kolejka Sowiogórska spełniała
ważne funkcje gospodarcze. Była także swego rodzaju turystyczną
atrakcją. Jej wyjątkowość wzięła się natomiast stąd, iż na jednym z
odcinków` zastosowano nietypowe w skali Śląska rozwiązanie techniczne
Za stacją Srebrna Góra Miasto tory sowio górskiej kolejki skierowano ku górskim
szczytom. Pociąg prawdopodobnie po około kilometrze za stacją (w terenie
wyraźnie widać zmianę nachylenia nasypu) zaczynał wtaczać się z
prędkością od 6 do 10 kilometrów na godzinę,siedemdziesiąt pięć metrów
w górę na każdy kilometr. Na tym odcinku zastosowano nietypowe
rozwiązanie techniczne. Oprócz normalnych szyn wprowadzono tu dodatkową
trzecią – zębatą szynę.Dzięki niej lokomotywa wyposażona w zębate
koło, mogła podążać pod górę i zarazem bez komplikacji zjeżdżać
w dół. Ponadto na wspomnianym odcinku wybudowano także (istniejące do
dziś) dwa olbrzymie, około trzydziestometrowej wysokości wiadukty
nad leśnymi dolinkami Aby przebić się przez góry wykonać musianotakże
liczne nasypy i głębokie wykopy.Ostatecznie tory osiągały
Przełęcz Srebrną Tam, w najwyższym punkcie trasy - 586 m. n. p.m.
znajdował się przystanek - Srebrna Góra - Twierdza (Silberberg
Festung)Urządzonogo w kilkunastometrowym wąwozie, ponad którym
“przerzucono” w 1903 stalowy wiadukt. Dalej trasę
wytyczono do Nowej Wsi (Neudorf). Tam też na stacji kończył się ów
“zębaty” fragment trasy. Trzydziesty szósty kilometr - to
stacja w Woliborzu (Volpersdorf), gdzie zastosowano tak zwane rozwiązanie
wahadłowe ze “ślepym” dworcem. W dalszą drogę podążano ku
Ścinawce (Mittelsteine). Po drodze pociąg zatrzymywał się jeszcze tylko
w Dzikowcu (Ebersdorf) i dwa razy w Słupcu (Schlegel) W Ścinawce natomiastpodobnie jak w Dzierżoniowie, wybudowano osobny
dworzec, który kończył zarazem ostatni– czterdziesty siódmy
kilometr linii kolejowej.Ścinawka była już dużym pięciokierunkowy mwęzłem
kolejowym, a można było stąd dojechać do Kłodzka, Wałbrzycha i Radkowa
oraz czeskiego Broumova. Niestety fragmenty trasy kolejki sowio górskiej
unieruchomiono jeszcze przed II wojną światową. Na początku lat
trzydziestych w wyniku ogólnoświatowego kryzysu, zamknięto odcinek pomiędzy
Srebrną Górą a Woliborzem. Natomiast 21 maja 1977 roku o godzinie
18.26 na stację dworca kolejowego w Dzierżoniowie wjechał ostatni pociąg
osobowy ze Srebrnej Góry przez Bielawę. Trzy lata wcześniej
wstrzymano także ruch kolejowy przez Pieszyce. Lokalna kolej sowio górska
powolnie umierała. Dopełnienie tego procesu było przeprowadzenie
kilka lat temu rozbiórki torów. Nietknięty został jeszcze tylko
siedmiokilometrowy odcinek Dzierżoniów– Bielawa. Podobnie jest z
drugiej strony gór – gdzie istnieje dziś odcinek ze Ścinawki
do Słupca.
Trasa
tej kolejki, na poczatku mojej przygody z rowerem była dla mnie tajemnicą
,teraz często wracam na ,,żelazną drogę''.W myślach nieraz wspominam kolejke , jak wyglądała wrzeczywistości?. Często żałuje, że
nie dane mi było przejechac się, czynnym jeszcze do lat siedemdziesiątych,
odcinkiem kolejki z Woliborza do Słupca.

Przełęcz Srebrna-dawna stacja kolejki - Srebrna Góra Forty

Dawnej miasteczko obecnie wieś i ośrodek turystyczny w województwie dolnośląskim,
w Górach Sowich. 990 mieszkańców (1984). Zabytki: dawny kościół ewangelicki (XVI w., przebudowany w XIX w.), kościół Św. Piotra i Pawła (1729-1731,przebudowany 1807). Dawna osada górnicza związana z eksploatacją rudy srebra (1331
przywileje górnicze). W 1536 roku, osada otrzymała prawa miejskie i herb. W latach, 1765-1777 król pruski Fryderyk II Hohenzollern- zbudował twierdzę Srebrna Góra (wg projektu L. von
Regelera), składającą się z 6 fortów. Twierdza ta- to jeden z najciekawszych obiektów architektury militarnej w Polsce, znacznie większa od twierdzy kłodzkiej, wybudowana przez Fryderyka II, pod koniec
XVIII. (budowana była przez 12 lat (1765 1777) za blisko 1 700 000 talarów). Zespół twierdz mieścił około 3800 żołnierzy,264 działa ,posiadał olbrzymie zapasy amunicji,
żywności, opału. Miał własny lazaret, piekarnię, browar i był samowystarczalny (6MIESIĘCY). Załoga twierdzy, tylko raz w jej historii zmuszona została do obrony(1807) w czasie wojny z armia napoleońską. Pomimo ogromnych zniszczeń i spalenia całej miejscowości twierdza
nigdy, nie została zdobyta. 
Do
jej upadku przyczynił się ogromny rozwój techniki
artyleryjskiej, w wyniku którego
obiekt stracił swoją range, w 1867 roku została
opuszczona przez wojsko Na początku XX wieku twierdzę udostępniono do
zwiedzania i stała się główną zatrakcją turystyczną.
W
forcie Donjon, znajduje się, plenerowa
wystawa broni ciężkiej z okresu II Wojny Światowej.
Rowerkiem do Srebrnej Góry , to jak marzenie
dla mnie.Wracajac po drodze rzadko odmówie sobie kufel piwka w
karczmie ,Górska Perła'', pózniej morderczy podjazd pod ,,małą''Przełęcz
Srebrną, no i jesli akurat w dniu naszej wycieczki będzie upał,to
proponuje drugie piwko w przydrożnym barze na szczycie ,,Małej
Przełęczy Srebrnej".

Piękna stara zabudowa, to niezapomniane wrażenia.
Głuszyca
Tajemnicze
Podziemne Miasto Osówka-Zespół
sztolni i hal o łącznej długości 1700 metrów
wykutych w zboczu góry Osówka. Wykonanych w latach 1943-1945 w
ramach projektu „Riese” przez więźniów zobozu
koncentracyjnego Gross Rosen. Ich przeznaczenie nie jest do dziś znane. Według
różnych hipotez miała się tu znajdować kwatera Hitlera, zakłady
zbrojeniowe lub tajny ośrodek badawczy. Na zewnątrz znajdują się obiekty
naziemne tzw. „Kasyno” i „Siłownia
Podziemia czynne są:
Od kwietnia do września codziennie w godz. 10:00 - 18:00 Od października
do marca codziennie w godz. 10:00 - 16:00
Wejścia:
Od kwietnia do września: 10:15, 11:00, 12:00, 13:00,14:00, 15:00, 16:00,
17:00
Od października do marca: 10:15, 11:00, 12:00, 13:00, 14:00, 15:00
Ceny:
Bilet normalny: - 8.00 zł Bilet ulgowy - 6.00zł (emeryci, renciści, młodzież
szkolna i akademicka) Bilet ulgowy - 5.00zł (dla grup zorganizowanych powyżej
25 osób)
Podziemne Fabryki Walimia

kompleks
Rzeczka- podobnie jak kompleks Osówka jest jednym z siedmiu poznanych i
jednym z dwóch udostępnionych do zwiedzania kompleksów w GórachSowich
budowanych w ramach projektu „Riese” podczas I wojny światowej.
Długość korytarzywynosi 750metrów.
Muzeum Sztolni Walimskich ul. 3
Maja 26, Walim, tel. 845 73 00
Czynne codziennie od V – X pn – pt od 9- 18 (ostatnie wejście
o 17)
Sob, niedz od 9-19 (ostatnie wejście o 18) od XI – IV pn – pt
od 9-17 (ostatnie wejście o 16)
Sob, niedz od 9-18 (ostatnie wejście o 17 Bilet normalny - 7 zł, ulgowy -
4 zł.
Mroczny i smutny to okres
historii tych gór,jesli tędy przejeżdzam, to nie w sposób obok
tego wszystkiego, obojętnie przejechać .
Kompleks Włodarz

Największym znanym
kompleksem poniemieckim na terenie Gór Sowich jest "Włodarz"
("Wolfsberg"), część ogromnego projektu budowlano-górniczego o
kryptonimie "Riese" ("Olbrzym"). Znajduje się on na północno-zachodnim
zboczu góry o tej samej nazwie (811 m n.p.m.), niedaleko Jugowic Górnych (Jawornik).

W sztolniach panują specyficzne warunki, z tego względu goście
powinni odpowiednio się przygotować; * temperatura 5-10 st. zależnie od
miejsca, * b. duża wilgotność rzędu 95% * wiatrów praktycznie nie ma,
jedynie lekki ruch powietrza w sztolniach spowodowany grawitacyjną
wentylacją obiektu; * na zewnątrz teren osłonięty wysokimi drzewami *
ubiór: proszę się przygotować na mokre chodniki, strój sportowy,
wygodny (kurtka ew. ciepła bluza duża wilgotność wzmaga odczuwanie
niskiej temperatury); * goście zwiedzają obiekt bezwzględnie w kaskach
wydawanych przez przewodnika
* osoby starsze i dzieci mogą mieć jedynie trudność z wejściem na
łódki, jednak przewodnik prowadzący grupę udzieli niezbędnej pomocy, z
tego względu wszystkie osoby będące w stanie poruszać się sprawnie o własnych
siłach nie powinny mieć problemu z pokonaniem trasy
* obiekt ma zainstalowane sekwencyjnie włączane oświetlenie trasy
turystycznej do tego część kasków wyposażona jest w latarki z tego względu
nie ma potrzeby przywożenia własnych latarek
WEJŚCIA
DO SZTOLNI W GODZ. 9.00-17.00
Za dodatkową opłatą można:
pojeździć czołgiem + 15 zł od osoby,
płynąć po podziemiach łódkami + 10 zł od osoby,
zamówić bigos lub grochówkę wojskową z pieczywem + 10 zł od osoby
.Przy kompleksie Włodarz znajduje się także Muzeum Sprzętu Militarnego,
do odwiedzenia którego serdecznie zapraszamy
Sierpnice

Unikatowy kościół MB Śnieżnej
z l.1548-64 z murowaną wieżą z 1785 r. wewnątrz drewniane rzezby
gotyckie oraz barokowa chrzcielnica, ambona i organy z k. XVII w. We wsi,
znajduje się kilka ciekawych domów mieszkalnych o konstrukcji zrębowej,
ze stromymi dachami i oszalowanymi deskami szczytami, które były
zamieszkiwane przez tkaczy, trzymających na poddaszach surowiec do przędzenia
Zagórze Śląskie
jest
turystyczną miejscowością usytuowaną, na wysokości 400 m n.p.m. na
lewej skarpie rzeki Bystrzycy, w północno zachodniej partii Gór Sowich, u
stóp góry Chojna. Zagórze powstało w XIV w. jako podzamcze, dla panujących
w zamku Grodno na górze Chojna. To bodaj jedno z najładniejszych
miejsc w Sudetach. Dziki przełom rzeki Bystrzycy przegrodzono tamą,
znajduje się tu
Zapora wodna
-

zbudowana
w latach 1911 - 14 jest to potężna, kamienna zapora o wysokości
44 m i długości 230,5 m. Tama u podstawy ma 29 m grubości, a w koronie
3,5 m. koroną zapory przechodzi szosa (obecnie nie użytkowana).44
m wys. Spiętrzenie dało duże
Jezioro Bystrzyckie

niezwykle
malowniczo wkomponowane w dolinę.Zajmuje
ono bardzo ciekawy odcinek doliny rzeki, pomiędzy Jugowicami a Lubachowem.
Zwyczajowo zlokalizowane jest w Zagórzu Śląskim, chociaż zapora znajduje
się na terenie Lubachowa, samo Zagórze oddzielone jest od jeziora
zalesionymi wzniesieniami:Grodna (z zamkiem) i Drewnica. Poniżej
zapory w latach 1912 - 17 powstała niewielka hydroelektrownia o mocy około
1,Dookoła wiele
ciekawych skał, m.in. gnejsy sowiogórskie. Ciekawostka: elektrownia
wodna znajduje się nie tuż pod tamą, ale prawie 800 m niżej, w
Lubachowie, przy drodze do Świdnicy. Można ją zwiedzać.
Zamek Grodno

nad
rzeką Bystrzycą,
na płd. od Świdnicy, nad Zagórzem Śl. Przy nim początek zielonego
szlaku, zamków piastowskich. Jeden z ciekawszych przykładów architektury
militarnej Śląska. Składa się z gotycko-renesansowego zamku górnego,oraz
rozległego zamku dolnego. Właścicielami byli tu piastowie świdniccy,
rycerze-rabusie oraz ród von Logau (z Łagowa).Ci ostatni rozbudowali go w
okresie renesansu we wspaniałą rezydencję. Mieszkali tu do końca
XVIII w. Przed 100 laty rozpoczęto ratowanie zamkowych ruin. Dziś robią
wrażenie: dekoracja sgraffitowa bramy wejściowej, fragmenty renesansowej
attyki, portal z czerwonego piaskowca, prowadzący na zamek górny. Po
schodach można wspiąć się na wieżę i rozkoszować się widokiem
na Jezioro Bystrzyckie i Góry Sowie.Zamek Grodno wybudowano około
1292 roku, przez
Bolka I, w celu zabezpieczenia głównego szlaku handlowego prowadzącego,
przez Góry Sowie. Po księciu piastowskim, kolejni właściciele,
rozbudowali go i powiększyli. W XVIII w., zamek został opuszczony i
popadł w ruinę. Obecnie został powtórnie zrekonstruowany i mieści się
w nim muzeum.
Sowiogórskie Muzeum Techniki
Przestrzenne, Sowiogórskie Muzeum Techniki jest
instytucją Fundacji Otwartego Muzeum Techniki, w sposób ciągły prowadzącą
na obszarze cywilizacyjnym Gór Sowich, z udziałem społeczeństwa oraz właścicieli
i użytkowników dóbr kultury technicznej, prace naukowo-badawcze, oświatowe
i edukacyjne, konserwację, prezentację, ochronę krajobrazów
kulturowych i przyrodniczych oraz nieruchomych i ruchomych dzieł kultury
technicznej, reprezentatywnych dla środowiska i dziedziczonych stylów życia,
wspierającą procesy demokratyzacji i poszukiwania nowych programów
rozwoju lokalnych społeczności.
Jego centrum ekspozycyjno - logistycznym są zabytkowe parowozownie Dzierżoniowa.
Sowiogórskie Muzeum Techniki
Dzierżoniów, ul. Sienkiewicza 19
tel. 0501-781-972; 0607-218-381 Obiekty
udostępnione do zwiedzania:
Silberloch-kopalnia srebra

Unikatowy model XIV - wiecznej, podziemnej
kopalni rud ołowiu i srebra. Od sztolni prowadzi również ścieżka
dydaktyczna (15 min.) ujawniająca informację zawartą w powierzchniowych
reliktach robót górniczych (zapadliska wyrobisk poszukiwawczych, pingi, hałdy
skały płonnej) i w reliktach dokumentujących procesy wstępnego
wzbogacania rudy przez prażenie jej w bezpośrednim sąsiedztwie wlotu do
sztolni. Wznoszące się nad Walimiem (Góry
Sowie) szczyty, poza olbrzymimi podziemnymi kompleksami z czasów II wojny
światowej, kryją w sobie jeszcze kilka niezwykle interesujących zakątków.
Są one związane z prowadzonymi tutaj już od czasów średniowiecza
pracami wydobywczymi rud ołowiu, srebra oraz innych metali. Na
okazałe wyrobisko, sięgające swą historią zapewne XV lub nawet XIV
wieku zachowało się przy drodze Dzierżoniów - Walim. Już w średniowieczu
w tych okolicach (podobnie jak i w całym masywie sowiogórskim) przystępowano
do prac poszukiwawczych i dokonywano pierwszych penetracyjnych wykopów.
Następnie drążono sztolnie, kopano szyby. Obecnie w całym rejonie
znanych jest ponad 100. różnego rodzaju śladów dawnych prac górniczych.Wyrobisko
kopalni Silberloch, które jest dobrze zachowanym, klasycznym przykładem
takich prac, dostępne jest dziś dla wszystkich chętnych funkcjonując w
ramach nowotworzonego Sowiogórskiego Muzeum Techniki z siedzibą w Dzierżoniowie.
Kopalnię można zwiedzać codziennie w godz. Od 9 do 17.W pobliżu
odnajdujemy jeszcze jedno interesujące miejsce. Na malowniczej gnejsowej
skałce ok. 200 metrów od wlotu do sztolni dostrzec można wyraźną cyfrę
66, literę M oraz już mniej "zarysowane" dwa krzyże: maltański
i łaciński. Kiedy powstały owe znaki trudno jest dziś stwierdzić. Czy
mają one jakiś związek podziemnymi wyrobiskami Silberloch
Usługi:
- profesjonalny przewodnik
- lekcje muzealne
- parking dla 10 samochodów osobowych i autokaru - bezpłatny
- grill non-stop, napoje
- książki prowadzące w dzieje techniki i ku zabytkom techniki Dolnego
Śląska, Polski, Europy
- informacja o atrakcjach i dziedzictwie kultury technicznej Gór Sowich
Kopalnia położona jest poniżej Przełęczy Walimskiej, od strony
Walimia, przy szosie Walim - Dzierżoniów, gdzie można stanąć na leśnym
parkingu.
Samochodem to pięć minut od Walimia, 20 minut jazdy od Dzierżoniowa.
Na warpę przy sztolni, położoną ok. 7 m. nad poziomem szosy, od
Srebrnej Wody (prawobrzeżny dopływ Srebrnego Potoku) prowadzi ścieżka,
kładka i drewniano-ziemne stopnie.
-
-
Pozostałe obiekty to:
-

Wszystkich
odwiedzających tą stronę, zapraszam do wpisów w Księdze Gości
|
|